Rozdział 70

MAVERICK

Gdy Lake zakończył rozmowę, wpatrywałam się w niego dobrą minutę, a on po prostu pocałował mnie w usta, jakbyśmy wcale nie gadali o milionach dolarów.

— Czy ty właśnie powiedziałeś „moja żona”? — w końcu odzyskałam głos, wskazując na siebie. — Ja? Twoja żona?

— No jasne. A kto? Chyba ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie