Rozdział 11 CIELO

Co za klasa z tej kobiety.

Ale ją polubiłem.

Szanuję kobietę, która potrafi harować ze wszystkich sił, a nie rozpieszczoną laleczkę, co tylko wisi na facecie. To mi udowadniało, że ma w sobie wartość wojowniczki. Była silna.

— Nieważne. Nie będę ci stawał na drodze, jeśli chcesz dalej pracowa...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie