Rozdział 12 CIELO

Spakowałem swoje rzeczy i czekałem na nią w samochodzie. Jej zmiana miała się skończyć za jakieś pół godziny i nie miałem żadnego problemu z czekaniem. Zanim rozeszliśmy się pod windą, wręczyłem jej swoją wizytówkę. Ona miała ogarnąć cały proces wymeldowania. Układ idealny. Mogłem ją zobaczyć i poga...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie