Rozdział 111

Alexander przybliżył obraz na ekranie, mrużąc oczy.

– Nie. Znam wszystkich lekarzy na tym piętrze. Ten człowiek ma inną posturę… Nigdy wcześniej go nie widziałem…

Wyświetlił nagrania z innych pięter z tego samego przedziału czasowego i odkrył, że mężczyzna wyszedł klatką schodową. Nie wsiadał do ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie