Rozdział 22

—Firma technologiczna. Ty będziesz pełniącym obowiązki prezesa. Jeśli uda ci się złapać tych rozrabiaków, świetnie. Jeśli nie, też nic wielkiego.

Michael rzucił swobodnie:

— Pojadę do firmy, jak tylko skończę dłubać przy tym samochodzie.

— Dobrze. — Isabella nie miała żadnych zastrzeżeń.

Tego po...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie