Rozdział 67

Gemma chwyciła Isabellę za rękę, a łzy znów popłynęły jej po twarzy. — Isabella, nawet nie wiem, jak ci dziękować...

Wpadła w furię, kiedy się o tym dowiedziała, i natychmiast przyleciała z zagranicy razem z Andrew.

— Ciociu Gemmo, Layla jest moją najlepszą przyjaciółką. — Isabella uśmiechnęła się...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie