Jesteś mi winien spódnicę

Wyciąga się całkowicie, zanim gwałtownie wbija biodra do przodu, a ja krzyczę. Moja głowa opada do tyłu, gdy trafia w miejsce, które sprawia, że moje palce u stóp się zwijają.

„Tak. O, tak.”

Pochyla się, a jego zęby chwytają mój płatek ucha, gryząc wystarczająco mocno, żeby mnie zmusić do jęku. „C...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie