Ludzie tacy jak ty

Przez jedną niewygodną sekundę nie mam odpowiedzi.

Wpatruję się w punkt na biurku Huntera, który jest bezpieczny, pusty i bez życia - cokolwiek, byleby unikać jego ironicznego spojrzenia. W ciszy mój mózg odtwarza rozmowę, którą miałam z Knoxem w zeszły piątek.

Pamiętam, jak go wtedy wyzwałam. Oskar...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie