Przejmij inicjatywę

W następnej sekundzie unoszę się nad ziemią. Te duże dłonie Knoxa są pod moimi udami, kiedy mnie podnosi. Instynktownie oplatam nogami jego biodra, a rękoma trzymam się go tak mocno, jak moje usta.

Przemieszczamy się po salonie z pośpiechem, kierując się ku schodom. Słyszę miękkie stukanie jego but...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie