Tata Niedźwiedź

„Tak,” odpowiada Knox, nie podnosząc wzroku.

Wyciągam rękę, palcami dotykając gładkiej głowy wystającej z opakowania. To pianka. Gęsta i gruba, z wyrzeźbionymi rysami. Głowa jest owalna, z wypukłymi czarnymi oczami i małą szczeliną na usta.

„Co jest pod spodem?” pytam, patrząc w dół.

On już zaczą...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie