Normalni ludzie zadają głupie pytania

Wspinam się za nim, przerzucam nogę nad jego twarzą i opieram kolana po obu stronach jego głowy. Potem schodzę trochę niżej.

"Kiedy mówię siadaj, masz mnie, kurwa, przydusić. Rozumiesz?"

"Tak," szepczę.

Zaczynam się znowu obniżać, wahając się na tyle, że mój środek muska jego nos.

"Nie słuchasz,...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie