Podziel się łóżkiem

I w ten sposób z twarzy Knoxa znika wszelka chęć.

„Trudno?” pyta.

„Jest oczywiste, że nie radzi sobie z moim odejściem. I to zrozumiałe. Byłam jedyną stałą w jego życiu przez lata. Prawie nie wraca do domu. Nie ma ciebie. Nie ma przyjaciół. Tylko mnie. I Delilah, oczywiście. Kto wie, co zrobi dale...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie