Wskocz

„Nie możesz być poważny,” mówię. „Chcesz zostawić mnie samą na tym łóżku?”

Spodziewam się, że zaśmieje się w ten swój mroczny sposób, mówiąc, że to żart.

Ale widzę to w jego oczach.

Naprawdę to myśli.

Nie ma w nich ani śladu drwiny, ani złośliwości. Tylko ta nieczytelna pustka – jakby próbował c...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie