Rozdział 108

Elsa

Następne dwa tygodnie minęły w mgle wyczerpania. Dzieliłam czas między Wilson Industries, centrum medyczne i krótkie przystanki w mieszkaniu Sophii, gdzie wciąż mieszkałam. Moje ciało działało na kofeinie i determinacji, z małą ilością miejsca na jedzenie czy sen.

Dziś wieczorem siedziałam ob...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie