Rozdział 113

Elsa

"Bzdury," przerwał Aiden, jego ton sprawił, że moja wilczyca zjeżyła się. "Porządny toast wymaga, aby wszyscy uczestniczyli." Dał znak kelnerowi, który natychmiast przyniósł mi świeży kieliszek wina. "To będzie lepsze niż woda."

Zmuszona, przyjęłam wino, zaciskając palce na nóżce kieliszka ta...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie