Rozdział 114

Elsa

"Jesteś bardzo posłuszna, kiedy jesteś chora," zauważył, przechylając lekko głowę. "Mówię ci, żebyś jadła, a ty po prostu to robisz. A co, jeśli podawałbym ci truciznę?"

Przełknęłam kolejny kęs, zanim odpowiedziałam, mrużąc oczy z podejrzliwością. "Nie mam... za wielkiego wyboru," mruknęłam, ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie