Rozdział 212

Elsa

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, otworzył pudełko, ukazując delikatny naszyjnik z szafirowym wisiorkiem. Kamień łapał kolorowe światła z projekcji, wysyłając niebieskie iskry tańczące w powietrzu. Był zachwycający.

"Mogę?" zapytał, unosząc naszyjnik.

Kiwnęłam głową, nie mogąc wydusić słowa przez...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie