Rozdział 213

Drake

Praktycznie zaniosłem ją do hotelowego pokoju, moja kontrola wisiała na cienkiej nitce. Jazda windą była torturą - stojąc tuż obok, wdychając jej zapach, pamiętając jak jej ciało czuło się przyciśnięte do mojego, gdy tańczyliśmy, jak jej źrenice rozszerzały się, gdy szeptałem jej do ucha.

W ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie