Rozdział 216

Elsa

"Więc co to jest, Elsa? Bo ja nie mogę zrozumieć, co się tu dzieje." Jego twarz była tuż przy mojej, jego zapach przytłaczał moje zmysły.

Uniosłam podbródek, patrząc mu prosto w oczy, moje dłonie zaciśnięte w pięści przy bokach. "Byłam wczoraj emocjonalna. Wczorajsza noc była... podziękowanie...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie