Rozdział 31

Elsa

Podłoga klubu lekko się kręciła, gdy robiłam kolejny obchód, nie znajdując jej śladu. Bas wibrował przez moje ciało, odpowiadając pulsowaniu, które zaczęło się za moimi oczami. Cholera, nie powinnam była pić tych szotów tak szybko.

Telefon znowu zawibrował, a ja niezdarnie próbowałam go odebr...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie