Rozdział 52

Elsa

"Ludzie mogli nas zobaczyć," wyszeptałam, przerażona myślą, że ktoś mógłby nas zobaczyć z miasta poniżej.

Śmiech Drake'a był mroczny. "Wolisz może biuro jutro? Albo łazienkę dla kadry kierowniczej podczas przerwy na lunch?"

Zdałam sobie sprawę, że mówił poważnie, i nowa strategia zaczęła się...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie