Rozdział 53

Elsa

"No cóż, pani Hale, skoro uratowałaś moją piłkę do koszykówki przed wpadnięciem do fontanny, to może zaproszę cię na obiad w ramach podziękowania?" Wskazał w stronę centrum kampusu. "Druga stołówka nadal robi najlepsze bulgogi w mieście."

Cholera. On flirtuje. Drake wyrwałby mu gardło tylko z...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie