CH129

Skrzywiła się na nas. "Gdybyście byli mądrzy, trzymalibyście się z dala od lodu."

"A gdybyś nie była taka żałosna, zostawiłabyś mnie w spokoju." Spojrzałam na Lukasa i uśmiechnęłam się. "Widzimy się na lunchu?"

"Umowa stoi," powiedział, a potem się zatrzymał. "Może nawet podwójna, a może i potrójna ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie