CH196

Skinąłem głową. „Co masz na myśli?"

„Co by ci odpowiadało?"

„Będziemy razem.”

Uniósł brew. „A jeśli zniknę, gdy tam będziesz?”

„Wtedy pójdę za tobą,” powiedziałem, zaskakując nas oboje.

Nie wiedziałem, czy to była do końca prawda, ale miałem to na myśli. Jego oddech przyspieszył. Jego wzrok spoczął ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie