CH51

Zaśmiałem się. „Oni też muszą coś jeść, wyobrażam sobie.”

„Mogłaby zrzucić parę kilo.”

Ben parsknął śmiechem, a ja pacnąłem Islę. „Isla!”

Wzruszyła ramionami i zesztywniała, gdy grupa ze skate teamu podeszła bliżej. Byli to Reese, Celeste i kilka innych osób, których nie znałem zbyt dobrze, śmiejąc ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie