CH53

Wróciłem na kampus w ciągu godziny. Spodziewałem się, że pójdę do biblioteki lub wrócę do swojego pokoju w akademiku, żeby trochę się zrelaksować, ale los miał inne plany. Bo gdy tylko wchodziłem do akademika, Lucas wychodził z kilkoma innymi chłopakami z drużyny deskorolki. Czułem się naprawdę głup...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie