CH65

„Tak.”

Prychnął. „Pisze wiadomości jak twoja matka. Serio... To cię kręci, co?”

Zarumieniłam się. „Tato!”

Wzruszył ramionami. „Musimy mieć podobny gust... albo jakiś jego miks, zgaduję. Przysięgam, że twoja matka mogłaby napisać całą pracę magisterską za pomocą kciuków. Z przecinkami i wszystkim.”

Z...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie