CH81

Delikatnie mnie opuścił, gdy piosenka zaczęła dobiegać końca, pozwalając mi zanurzyć się w partnerowany obrót, opierając się na jego sile, by utrzymać kontrolę nad ruchem.

Stał przede mną pewny i stabilny, jego oczy nie opuszczały moich. Jego siła, spokój, skupienie. Był wszystkim, czego nie wiedzia...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie