Rozdział 135

Raven

Pięć dni.

Pięć cholernych dni.

Zostałam wypisana ze szpitala drugiego dnia. Rana po nożu zagoiła się czysto – dzięki jakiemuś czarnorynkowemu przyśpieszaczowi, który Nash wstrzyknął mi do kroplówki – a moje żebra były teraz tylko posiniaczone, zamiast połamane. Mogłabym robić salta, gdybym ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie