Rozdział 150

Raven

"KONTAKT! STRZAŁY W DYMU!"

"Czy to był Jenkins?!"

"Mark! Odezwij się!"

Cisza.

"Kurwa! KURWA! Ona tam jest!"

"Nic nie widzę, człowieku! Nie mogę—"

"Trzymać pozycje! Ona nie widzi lepiej niż—"

Strzeliłam w głos. Jeden strzał. Środek ciała. Kevlar zatrzymał pocisk, ale uderzenie powaliło ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie