Rozdział 163

Raven

Dowódca znieruchomiał w połowie kroku. Jego ogorzała twarz—wszystko ostre kąty i wojskowa precyzja—przeszła przez serię mikroekspresji. Zamieszanie. Niedowierzanie. A potem coś mroczniejszego. Coś, co sugerowało, że właśnie popełniłem bardzo kosztowny błąd.

O, to będzie zabawne.

"Raven," ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie