Rozdział 22

Krucza

"Co? Ty? Krucza?" Zack wybuchnął śmiechem, który odbił się echem po sali szpitalnej. "Mówimy o wyścigach ulicznych, a nie Mario Kart! Oszalałaś?"

"Krucza, nie," zaczął Cole, ale widziałam w jego oczach kalkulację — desperacką potrzebę, by ktoś podjął się tego zadania.

"Słuchaj, rozumiem, ż...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie