Rozdział 252

Raven

"Puść go." Nie podniosłam głosu. Nie było potrzeby. Trzy klony najbliżej Chirurga poruszyły się jednocześnie, ich ręce z chirurgiczną precyzją zacisnęły się na jego mechanicznych stawach.

Próbował się opierać. Jego wzmocniona siła mogłaby zmiażdżyć stal.

Ale do laboratorium wpłynęło pięćdzi...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie