Rozdział 254

Raven

"Dobrze." Jego kciuk przesunął się wzdłuż linii mojej szczęki. "Powinnaś być przerażona. Nie zamierzam cię puścić, Raven. Nie teraz. Nigdy. Więc jeśli zamierzasz zostać superzłoczyńcą, jadę z tobą."

Ciężar siedemnastu tysięcy żyć naciskał na moją świadomość. Czułam ich potencjał. Ich moc. Sa...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie