Rozdział 26

Raven

Kroki zbliżały się, celowe i miarowe.

"Szefie, cel potwierdzony," wyszeptał niski, profesjonalny głos. "McLaren znaleziony na dnie wąwozu. Około dwudziestu metrów spadku. Brak oznak życia."

Pauza. Potem odezwał się inny głos - głębszy, magnetyczny, władczy.

"Więc skończyliśmy tutaj."

Coś ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie