Rozdział 28

Raven

Maddie przewróciła oczami dramatycznie. "Kogo to obchodzi? To tylko głupie wyścigi uliczne. To nie jest prawdziwy sport, który ma znaczenie."

Głowa Tylera gwałtownie zwróciła się w jej stronę, a jego wyraz twarzy stwardniał. "Żartujesz sobie? Kurwa, Maddie! To szaleństwo! Nie rozumiesz — jeś...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie