Rozdział 11 Strzał w głowę

❦ Rosalind ❦

„Ożyw się, Dante.” Powiedziałam z błyszczącym uśmiechem, prześlizgując się obok niego do samochodu. Spojrzał na mnie podejrzliwie, wyraźnie starając się zrozumieć, dlaczego wyglądam tak radośnie po tym, jak zostałam porwana poprzedniej nocy.

Musi myśleć, że jestem szalona. Tylko waria...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie