Rozdział 115 Focus

❦ Rosalind ❦

Podjechałam pod hotel Emerald Intercontinental, mój samochód stał na wolnych obrotach w skromnej kolejce aut. Wszystko błyszczało - szkło, marmur, nawet ludzie. Skrzywiłam się. Mogłam sobie tylko wyobrazić, w jakie ciemne interesy właściciel tego miejsca był zamieszany. Nikt nie dorobi...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie