Rozdział 130 Pocieranie brzucha

❦ Rosalind ❦

„Proszę,” powiedziałam, krzyżując ramiona i opierając jedno biodro o poręcz. „Wyjaśnij.”

Zaczęła się wiercić, a jej policzki zalały się rumieńcem.

Kątem oka zauważyłam, jak usta Viktora wykrzywiają się w uśmiechu. Jego oczy błyszczały złośliwym, samozadowolonym blaskiem... och, on to...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie