Rozdział 132 Kolacja dla dziewczyn

❦ Rosalind ❦

Dzień trzeci na moim jachcie.

Nałożyłam ostatnią warstwę błyszczyku na usta i nachyliłam się bliżej lustra.

To było naprawdę absurdalne, ile spokoju czułam w sercu. Prawie podejrzane.

Spędziłam tyle czasu w chaosie, że cisza sprawiała, że byłam niespokojna. Jakby cisza mogła oznacza...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie