Rozdział 133 Nie tak

❄︎ Viktor ❄︎

Nie!

Moje kolana uderzyły mocno o ziemię, gdy złapałem ją, zanim jej głowa mogła uderzyć o pokład. Jej ciało szarpnęło się, a usta poruszały się, wydając dźwięk, który nie zdołał się wydostać.

Moje serce biło jak szalone.

"Rosa, kochanie... spójrz na mnie," wychrypiałem, głaszcząc j...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie