Rozdział 29 Spalony

❄︎ Viktor ❄︎

Zdrada, mój stary przyjacielu.

Bez względu na to, jak bardzo starałem się przygotować na cios, nigdy nie wydawało się, że jestem gotowy, kiedy miało to największe znaczenie.

Moje ramię uniosło się, ciężki metal stał się przedłużeniem mnie, gdy celowałem w głowę Orlova Contiego. Cokol...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie