Rozdział 38 Poddanie się, Donna

❦ Rosalind ❦

Drzwi zadrżały od siły, z jaką je zatrzasnęłam.

Rocco drgnął i zajął pozycję, unosząc pistolet.

"Daj mu ostrzegawczy strzał, jeśli jeszcze raz zapuka. Najlepiej w kolano," powiedziałam sucho.

Wracając do kuchni, chwyciłam parujący bułeczkę z tacy Claudii.

Otarła ręce o fartuch, pat...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie