Rozdział 86 Tykający zegar

❦ Rosalind ❦

Para unosiła się wokół mnie w delikatnych smugach, gdy opierałam się o wyściełane krzesło. Moje ciało właśnie zaczęło się rozluźniać, kiedy telefon zaczął brzęczeć.

Jedna wibracja. Potem druga. I jeszcze jedna.

Zmarszczyłam brwi i sięgnęłam po niego, pół na pół obawiając się wiadomo...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie