Rozdział 10

Punkt widzenia Audrey:

Pośpiesznie odstawiłam kieliszek wina, starając się ukryć delikatne drżenie palców.

"Rzeczywiście, niezapomniane." Wymusiłam uśmiech. "Ale skoro mowa o winie, nie martw się, zazwyczaj nie piję w pracy."

Caspar wciąż patrzył na mnie bez żadnych zahamowań, jego usta lekko uniesi...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie