Rozdział 105

Perspektywa Audrey:

Gdy twarz Noaha rozjaśniła się z ekscytacją, mój telefon zadzwonił głośno z nocnej szafki.

Zerknąwszy na ekran, zobaczyłam, że wyświetla się imię Klary.

  • Halo? - odebrałam szybko.

  • Audrey! Gdzie ty jesteś? - głos Klary był pełen niepokoju.

  • Ekipa od makijażu jest tu już od god...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie