Rozdział 124

Z perspektywy Ethana:

Napięcie w samochodzie było duszące.

Mocniej chwyciłem kierownicę, manewrując po krętych drogach Long Island, od czasu do czasu zerkając na Daisy w lusterku wstecznym.

Jej twarz była zwrócona w stronę okna, a ślady łez wciąż były widoczne na jej policzkach.

Nie odezwałem się do...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie