Rozdział 142

Perspektywa Clary:

Wygładziłam spódnicę pod sobą, gdy wsunęłam się do pluszowej loży w Petit Parisien.

Atmosfera była idealna—intymne oświetlenie, delikatna muzyka klasyczna i odpowiedni poziom ambientowego gwaru.

Idealne na luźny lunch z Audrey. Idealne na to, co musiałam zrobić.

Mój żołądek skręca...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie