Rozdział 160

Punkt widzenia Daisy:

Wpatrywałam się przez okno naszego rodzinnego Bentleya, gdy sunęliśmy przez Upper East Side Manhattanu.

Ojciec ogłosił dziś rano, że odwiedzimy Margaret Bailey, aby podziękować jej za wychowanie Audrey.

Samo wspomnienie imienia Audrey wciąż wywoływało u mnie fale niepokoju, ale...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie