Rozdział 163

Perspektywa Audrey:

Biorąc głęboki oddech, odebrałam telefon.

„Halo?” Mój głos był bardziej stabilny, niż się spodziewałam.

„Audrey.” Głęboki głos Caspara wypełnił moje ucho. „Muszę cię zobaczyć.”

„Teraz?” Spojrzałam na zegarek. Prawie ósma.

„Tak. Wysyłam Jamesa, żeby cię odebrał.”

W jego tonie było...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie